Rankingi.Byledobiec.pl

Rankingi polskich biegaczy i statystyki biegów ulicznych


Struktura uczestników polskich biegów według płci i wieku

Maratony

Nie jest tajemnicą, że w ostatnich latach udział kobiet w ogólnej liczbie startujących w polskich biegach rośnie z roku na rok, i to dosyć szybko. W roku 2000 maraton w Poznaniu ukończyło zaledwie 25 kobiet (3,3% całkowitej liczby zawodników). W Maratonie Warszawskim było jeszcze gorzej - tutaj do mety dotarło tylko 16 kobiet, podczas gdy całkowita frekwencja wyniosła prawie 600 osób - dało to wskaźnik 2,7%. W mijającej dekadzie niechlubnym rekordzistą spośród maratonów z "wielkiej piątki" jest maraton we Wrocławiu z 2001 roku - bieg ukończyło 500 zawodników, w tym... 9 kobiet (1,8%).

W kolejnych latach na biegach pojawiało się coraz więcej kobiet. W 2010 roku po raz pierwszy zdarzyło się, że w maratonie z "wielkiej piątki" udział kobiet przekroczył 10% - w maratonie we Wrocławiu wśród 1988 zawodników znalazło się ponad 200 przedstawicielek płci pięknej. W dwóch największych polskich maratonach statystyki wyglądały również całkiem nieźle - w Poznaniu 9,6% zawodnków stanowiły kobiety, w Warszawie - 9%. Największe polskie maratony przedstawione zostały w tabeli poniżej:

Lp.MaratonFrekwencjaKobiety% kobietZmiana frekw.
1Poznań38713739.64%-3.66%
2Warszawa33233009.03%5.03%
3Kraków24161737.16%35.27%
4Wrocław198820210.16%14.71%
5Dębno976717.27%29.96%

Najbardziej "sfeminizowanym" polskim biegiem na dystansie 42,195 km w 2010 roku był kameralny maraton Kukuczki w Katowicach - tutaj kobiety stanowiły jedną piątą całkowitej frekwencji. Kolejne miejsca po względem odsetka kobiet zajęły Europamaraton w Zgorzelcu (12,8%), Visegrad Maraton (11,6%) i wspomniany wcześniej Wrocław Maraton. Na końcu tabeli znajduje się maraton w Jelczu-Laskowicach (7%), niewiele ponad 7% frekwencji stanowiły kobiety w dużych maratonach w Krakowie, Dębnie i Gdańsku. Przeciętny udział kobiet w maratonach w 2010 roku to ok. 9%.

MaratonM20M30M40M50M60+ŚredniaK20K30K40K50K60+Średnia
Poznań720
20.6%
1293
37%
847
24.2%
490
14%
147
4.2%
39.4107
28.8%
150
40.3%
72
19.4%
34
9.1%
9
2.4%
36.6
Warszawa584
19.3%
1204
39.8%
785
26%
359
11.9%
91
3%
38.982
27.3%
132
44%
57
19%
26
8.7%
3
1%
36.2
Kraków390
17.4%
750
33.4%
635
28.3%
341
15.2%
127
5.7%
40.849
28.5%
62
36%
35
20.3%
20
11.6%
6
3.5%
37.6
Wrocław404
22.8%
646
36.4%
404
22.8%
243
13.7%
78
4.4%
39.168
33.7%
81
40.1%
39
19.3%
11
5.4%
3
1.5%
35.1
Dębno102
11.3%
329
36.4%
277
30.6%
156
17.2%
41
4.5%
41.717
23.9%
29
40.8%
17
23.9%
6
8.5%
2
2.8%
37.5
Razem2200
19.2%
4222
36.9%
2948
25.8%
1589
13.9%
484
4.2%
39.7323
28.9%
454
40.6%
220
19.7%
97
8.7%
23
2.1%
36.4

Jeżeli chodzi o strukturę uczestników polskich maratonów według wieku, występują spore różnice pomiędzy obiema płciami. W przypadku kobiet zwykle ok. 70% startujących stanowią biegaczki poniżej 40. roku życia. W przypadku mężczyzn 40- i 50- latkowie stanowią silną grupę, zdarza się nawet, że biegacze po czterdziestce stanowią ponad połowę ogólnej liczby startujących mężczyzn. Pomiędzy poszczególnymi biegami występują też spore różnice, o których tu należy wspomnieć. Pod lupę wzięte zostały tylko największe polskie maratony, czyli Poznań, Warszawa, Kraków, Wrocław i Dębno. W poniższych tabelach przedstawiono rozkład uczestników według wieku dla obydwu płci.

Jak widać, w przypadku obydwu płci najsilniejszą grupę stanowią 30-latkowie. W przypadku mężczyzn stanowią oni ok. 35-40%, w przypadku kobiet nieco więcej, ok. 40%. Drugą siłą w przypadku mężczyzn są 40-latkowie, którzy stanowią średnio jedną czwartą ogólnej liczby mężczyzn. Udział 40-latków wahał się od 23% w maratonie wrocławskim do ponad 30% w maratonie w Dębnie. Udział 20-latków przekroczył 20% tylko w maratonach w Poznaniu i we Wrocławiu (w przypadku Wrocławia liczba 20- i 40-latków była dokładnie taka sama), za to np. w Maratonie Dębno zawodnicy z kategorii M-20 stanowili zaledwie 11% całkowitej liczby mężczyzn. Wśród kobiet sytuacja jest odwrotna - 20-latek jest zdecydowanie więcej niż 40-latek. Udział kobiet z kategorii K-20 to zwykle ponad jedna czwarta, w maratonie we Wrocławiu była to nawet jedna trzecia. Udział 40-latek to ok. 20%. Tylko w Maratonie Dębno zawodniczek z obydwu grup było dokładnie tyle samo.

Grupa 50-latków zdecydowanie silniej reprezentowana jest wśród mężczyzn, niż wśród kobiet. Udział tej grupy wiekowej wśród mężczyzn to zwykle kilkanaście procent, wśród kobiet zazwyczaj nie przekracza 10%.

Najstarsza grupa zawodników (60+) ma wśród kobiet niewielki udział (średnio ok. 2%), wśród mężczyzn grupa ta stanowi nieco większą część, przeciętnie ok. 4%.

W tabelach przedstawione zostały również przybliżone średnie wieku kobiet i mężczyzn dla poszczególnych biegów. Wartości są oszacowaniami - zostały wyliczone na podstawie danych pogrupowanych w 10-letnie przedziały. Średni wiek mężczyzn, startujących w maratonach to ok. 40 lat (najmniej w Warszawie - 39, najwięcej - w Dębnie, prawie 42 lata). Wśród kobiet średnia wieku jest nieco niższa (ok. 36 lat).

Półmaratony

Struktura zawodników według płci i wieku dla półmaratonów wygląda nieco inaczej, niż dla maratonu - po pierwsze, w półmaratonach startuje dużo więcej kobiet, po drugie - grupa dwudziestolatków w przypadku półmaratonu reprezentowana jest dużo liczniej. Ale po kolei.

W 2010 roku mieliśmy do czynienia ze znacznym wzrostem frekwencji w większości biegów na dystansie 21,0975 km. Rekordzistą jest Półmaraton Katowice - tutaj frekwencja w stosunku do poprzedniego roku wzrosła o 260%, rekord Półmaratonu 4-Energy sprzed dwóch lat nie został jednak pobity. Tytuł największego półmaratonu obronił bieg w Warszawie, mimo że były to jedyne duże zawody na tym dystansie, które w 2010 roku odnotowały spadek frekwencji (o ponad 10%). Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy było najprawdopodobniej wysokie wpisowe, które zniechęciło część biegaczy. W podwarszawskiej Wiązownie miesiąc wcześniej też odbywał się półmaraton - tutaj frekwencja dopisała, w stosunku do 2009 roku wzrosła o ponad 60% i po raz pierwszy w historii przekroczyła 1000 osób. Warto wspomnieć, że biegaczy było w Wiązownie więcej niż mieszkańców (ludność tej małej miejscowości według Wikipedii to 980 osób), zwłaszcza jeżeli doliczymy zawodników startujących w biegu towarzyszącym na 5 km.

Pierwsza piątka największych polskich półmaratonów w 2010 roku przedstawia się następująco:

Lp.PółmaratonFrekwencjaKobiety% kobietZmiana frekw.
1Warszawa353052914.99%-10.45%
2Poznań246729812.08%45.03%
3Piła172120011.62%18.77%
4Rudawa123213711.12%9.9%
5Wiązowna103412712.28%64.65%

Do przekroczenia bariery 1000 zawodników niewiele zabrakło trzem imprezom - Półmaratonowi Ślężańskiemu, Katowickiemu i Słowaka w Grodzisku Wielkopolskim.

Jeżeli chodzi o procentowy udział kobiet wśród uczestników polskich półmaratonów, sytuacja wygląda znacznie lepiej, niż w przypadku dystansu dwukrotnie dłuższego. W wymienionej wyżej pierwszej piątce biegów odsetek kobiet wynosił 11-12%. Wyjątkiem był Półmaraton Warszawski - tutaj kobiety stanowiły aż 15% wszystkich zawodników. W trzech polskich półmaratonach udział kobiet przekroczył 20%, przy czym dwa z nich były biegami towarzyszącymi zawodom na dystansie maratonu (Europamaraton, Silesia Półmaraton). Trzecim półmaratonem, w którym wśród 5 zawodników znalazła się 1 kobieta, jest Półmaraton Hajnowski. W przypadku nielicznych biegów udział kobiet nie przekroczył 10%, najgorzej wypadł bieg w Nowej Soli (niecałe 6%). Przeciętny udział kobiet w polskich półmaratonach z atestem w 2010 roku wyniósł 12,6% (nieuwzględniony został półmaraton w Kościanie).

Jak już wspominałem, struktura wiekowa zawodników dla półmaratonu różni się od struktury dla maratonu - przede wszystkim, na start na dystansie o połowę krótszym decyduje się zdecydowanie więcej młodych biegaczy.

Podobnie, jak w przypadku maratonu, dominuje grupa 30-latków (zwykle ok. 35-45%). W przypadku mężczyzn drugą siłę stanowią - w zasadzie na równi - 20- i 40-latkowie (wśród maratończyków przeważali ci starsi), chociaż daje się zauważyć spore różnice między poszczególnymi biegami. Przykładowo, w Poznaniu udział 20-latków przekroczył 30%, podczas gdy w Wiązownie wyniósł zaledwie 13%, odsetek 40-latków to odpowiednio 18% i 26%. Przeciętnie udział każdej z grup to nieco ponad 20%. W przypadku kobiet mamy sytuację podobną, jak dla maratonu - drugą siłę, zwykle ok. 1/3 stanowią kobiety z kategorii K-20. Co ciekawe, w Poznaniu 20-latki były najsilniejszą grupą - stanowiły prawie połowę wszystkich kobiet, podczas gdy 30-latki zaledwie jedną trzecią. Udział kobiet z kategorii K-40 zwykle mieści się w przedziale 15-20%. W starszych grupach sytuacja wygląda podobnie, jak w przypadku maratonu - 50-latkowie stanowią kilkanaście procent całkowitej liczby mężczyzn, 60-latkowie - kilka procent. Dla kobiet obydwie wartości są nieco niższe.

Przybliżone średnie wieku kobiet i mężczyzn startujących w półmaratonach są minimalnie niższe, niż w pzypadku maratończyków. Dla mężczyzn średnia to ok. 38,5 roku, dla kobiet - 35,5. Najniższe średnie dla obydwu płci wystąpiły w półmaratonie w Poznaniu, najwyższe - w Wiązownie.



>> Powrót do strony głównej